To są profesjonalne płatki złota, być może nawet prawdziwego. Ale jeśli nakłada się je palcami będzie rdzewieć. Lepiej użyć pęstey, albo... złotego sprayu, nie czarujmy się, jest duzo tańszy :)
Teraz takie folie są dostępne, kiedyś można je było spotkać raczej tylko u złotników, gdyż w ten sposób złociło się np. ramy luster lub obrazów, tutaj jak widzę zasada podobna. Kiedyś taka folia rzuciła mi się w oczy podczas szperania po allegro, może jeszcze ktoś to sprzedaje ;)
Jadziaczek
To są profesjonalne płatki złota, być może nawet prawdziwego. Ale jeśli nakłada się je palcami będzie rdzewieć. Lepiej użyć pęstey, albo... złotego sprayu, nie czarujmy się, jest duzo tańszy :)
Nekara
Teraz takie folie są dostępne, kiedyś można je było spotkać raczej tylko u złotników, gdyż w ten sposób złociło się np. ramy luster lub obrazów, tutaj jak widzę zasada podobna. Kiedyś taka folia rzuciła mi się w oczy podczas szperania po allegro, może jeszcze ktoś to sprzedaje ;)
magic_owa
proste owija sie zlota folia w kazda literke i do tylu i odcina nadmiar :) mi się tak wydaje :) ale moge sie mylic