Pani samobojczyni, polecam udac sie do jakiegos psychiatry iz twoje posty sa troche chore i odstaja od normy. Nie wiem czy moze sie kiedys natknelas na wywiad z niedoszlym/doszlym samobojca? Wiec opowiem ci o tym troche, pewen mezyczyzna z Brooklyn'u postanowil popelnic samobojstwo iz stracil prace nie ukaldao mu sie w zyciu, wiec podjal decyzje popelnienia samobojstwa wspial sie na najzywszy szczyt Brooklyn bridge (most w brooklinie) I zdecydowal ze skoczy, w trakcie spadnia uznal ze bylo to njadluzsze 5 sekund jego zycia w ktrym przemknelo mu ono przed jego oczami. W tym krotkim czasie zorientowal sie ze skok z mostu byl JEDYNA rzecza w jego zyciu ktorej nie mogl naprawic/ nie mogl cofnac, myslal ze jest ju za pozno ale jednak dostal druga szanse i jakims codem ocalal teraz mowi ze chec popelnienia samobojstwa '' jest i bedzie najgorsza rzecza jaka zrobil'' iz probowal odebrac sobie to co bylo najcenniejsze.
xLookAtMex
Co za idiota to napisał. Do psychiatry idź jak masz takie myśli.
centeroftheuniverse
Mam nadzeije ze pomyslisz kilka razy zanim dodasz cos rownie glupiego, pozdrwiam take care :)
centeroftheuniverse
Pani samobojczyni, polecam udac sie do jakiegos psychiatry iz twoje posty sa troche chore i odstaja od normy. Nie wiem czy moze sie kiedys natknelas na wywiad z niedoszlym/doszlym samobojca? Wiec opowiem ci o tym troche, pewen mezyczyzna z Brooklyn'u postanowil popelnic samobojstwo iz stracil prace nie ukaldao mu sie w zyciu, wiec podjal decyzje popelnienia samobojstwa wspial sie na najzywszy szczyt Brooklyn bridge (most w brooklinie) I zdecydowal ze skoczy, w trakcie spadnia uznal ze bylo to njadluzsze 5 sekund jego zycia w ktrym przemknelo mu ono przed jego oczami. W tym krotkim czasie zorientowal sie ze skok z mostu byl JEDYNA rzecza w jego zyciu ktorej nie mogl naprawic/ nie mogl cofnac, myslal ze jest ju za pozno ale jednak dostal druga szanse i jakims codem ocalal teraz mowi ze chec popelnienia samobojstwa '' jest i bedzie najgorsza rzecza jaka zrobil'' iz probowal odebrac sobie to co bylo najcenniejsze.