Ja wchodząc pierwszy raz do "rzeki" nie wiedziałam czego się spodziewać. Za drugim razem, wiedziałam znacznie więcej. Trzeci raz był kluczowy, bo wiedziałam, że chce popłynąć z jej nurtem, bogatsza o doświadczenia i pewność, że było warto wejść wcześniej dwa razy ;)
Selevien
Ja wchodząc pierwszy raz do "rzeki" nie wiedziałam czego się spodziewać. Za drugim razem, wiedziałam znacznie więcej. Trzeci raz był kluczowy, bo wiedziałam, że chce popłynąć z jej nurtem, bogatsza o doświadczenia i pewność, że było warto wejść wcześniej dwa razy ;)