Miałam taką znajomą. Zawsze z makijażem, buzia gładka, a do tego bardzo zgrabna, włosy zawsze zrobione. Byłam u niej, a ona poszła pod prysznic, ja coś czytałam. Jak wyszła z łazienki, bez makijażu, to nie wiedziałam kto to! Myślałam, że ma współlokatorkę! Dopiero jak się odezwała, to zrozumiałam, ze to jednak ona! Minęło dobrych kilka lat, a ja nadal jestem w szoku..
taaa widzialam juz takie "cudenka", ale z drugiej strony tak sobie mysle...po co oszukiwac samego siebie? i partnera, krory zasypia przy nas? Mowie o tym dlatego, ze znam pare kolezanek, ktore moze nie do tego stopnia, ale na pewno cos w ten desen robia sobie takie "twarzowe maski". Nie mam prawa ich krytykowac i nie robie tego...czasami jednak mysle sobie w ten sposob
valentine_wiggin
Miałam taką znajomą. Zawsze z makijażem, buzia gładka, a do tego bardzo zgrabna, włosy zawsze zrobione. Byłam u niej, a ona poszła pod prysznic, ja coś czytałam. Jak wyszła z łazienki, bez makijażu, to nie wiedziałam kto to! Myślałam, że ma współlokatorkę! Dopiero jak się odezwała, to zrozumiałam, ze to jednak ona! Minęło dobrych kilka lat, a ja nadal jestem w szoku..
kukurydz_a
a pod taką szpachlą kryje się prawdziwa uroda którą trzeba tylko lekko podkreślić:) tez nie rozumiem fenomenu tych zdjęć
Rosa_Crux
aż straszne. bać się co wyskoczy spod takiej maski...
konto-usunięte
po korekcie chyba hehe
boniwinter
taaa widzialam juz takie "cudenka", ale z drugiej strony tak sobie mysle...po co oszukiwac samego siebie? i partnera, krory zasypia przy nas? Mowie o tym dlatego, ze znam pare kolezanek, ktore moze nie do tego stopnia, ale na pewno cos w ten desen robia sobie takie "twarzowe maski". Nie mam prawa ich krytykowac i nie robie tego...czasami jednak mysle sobie w ten sposob