Co za pesymistyczna tablica...Swoją drogą co do słów, to często tylko z początku tak się mówi. Miałam dwa przypadki, gdy wręcz znienawidziłam swoich partnerów. Ta dwójka mocno zlazła mi z upływem czasu za skórę. Cudowne chwile z czasem przeobraziły się w koszmar, czułam się zraniona, rozbita i powiedziałam i jednemu i drugiemu, że żałuję, że ich poznałam. Teraz z biegiem czasu twierdzę, że niczego nie żałuję. Fakt, nie chciałabym ponownie przechodzić tych koszmarnych chwil, ale było też pełno cudownych... Gdybym cofnęła się do dnia poznania i jednego i drugiego niczego bym nie zmieniła. Ewentualnie bogatsza o wiedzę szybciej bym zerwała tę znajomość w momencie gdy robiła się toksyczna, ale jakby się nie dało to wraz nie zmieniałabym niczego.
ollifffka
ha ha ha genialne
Kira91
Co za pesymistyczna tablica...Swoją drogą co do słów, to często tylko z początku tak się mówi. Miałam dwa przypadki, gdy wręcz znienawidziłam swoich partnerów. Ta dwójka mocno zlazła mi z upływem czasu za skórę. Cudowne chwile z czasem przeobraziły się w koszmar, czułam się zraniona, rozbita i powiedziałam i jednemu i drugiemu, że żałuję, że ich poznałam. Teraz z biegiem czasu twierdzę, że niczego nie żałuję. Fakt, nie chciałabym ponownie przechodzić tych koszmarnych chwil, ale było też pełno cudownych... Gdybym cofnęła się do dnia poznania i jednego i drugiego niczego bym nie zmieniła. Ewentualnie bogatsza o wiedzę szybciej bym zerwała tę znajomość w momencie gdy robiła się toksyczna, ale jakby się nie dało to wraz nie zmieniałabym niczego.