U mnie - za sprawą brata, który się ze mnie nabija -już chyba cała rodzina wie, że się odchudzam. To też jest dobry impuls, pokażę im, że potrafię i nie są to tylko puste słowa. Trzymam za Ciebie kciuki, to jest nasz czas, tym razem damy radę. :)
Ja nie dość że oglądałam super figury dziewczyn tutaj, to jeszcze obejrzałam moje zdjęcia z wakacji 3 lata temu i to też mnie zmotywowało :) Poza tym warto zacząć prowadzić dziennik/bloga treningów/owego to zmotywuje Cię, że ktoś może to czyta i jak raz nie napiszesz to pokażesz nie tylko sobie ale i innym, że to były tylko puste słowa.
Najważniejsza jest samodyscyplina. Jeżeli jej zabraknie nic Ci nie pomoże. Moje diety kończyły się zazwyczaj kiedy mama kupiła coś słodkiego. W tym roku postanowiłam się wziąć za siebie. Mmie zmotywowały negatywne komentarze bliskich na temat mojej sylwetki. Postaw sobie dokładny cel i odpowiadaj przed sobą jak dziecko przed rodzicami naucz się samodyscypliny a osiągniesz co tylko zechcesz :) Trzymam kciuki :)
Ja na początku pooglądałam dużo zszywek dziewczyn z płaskimi brzuchami i tak im pozazdrościłam, że postanowiłam się za siebie wziąć ;) Przygotowałam sobie tabelkę w swoim notatniku, gdzie mam wyznaczone ćwiczenia i ilość ich :) Lubię schematy, bo pomagają mi zorganizować się itd. (y) Życzę powodzenia!
rosanigris
U mnie - za sprawą brata, który się ze mnie nabija -już chyba cała rodzina wie, że się odchudzam. To też jest dobry impuls, pokażę im, że potrafię i nie są to tylko puste słowa. Trzymam za Ciebie kciuki, to jest nasz czas, tym razem damy radę. :)
photocell12
Ja nie dość że oglądałam super figury dziewczyn tutaj, to jeszcze obejrzałam moje zdjęcia z wakacji 3 lata temu i to też mnie zmotywowało :) Poza tym warto zacząć prowadzić dziennik/bloga treningów/owego to zmotywuje Cię, że ktoś może to czyta i jak raz nie napiszesz to pokażesz nie tylko sobie ale i innym, że to były tylko puste słowa.
I_hear_your_sighs
Najważniejsza jest samodyscyplina. Jeżeli jej zabraknie nic Ci nie pomoże. Moje diety kończyły się zazwyczaj kiedy mama kupiła coś słodkiego. W tym roku postanowiłam się wziąć za siebie. Mmie zmotywowały negatywne komentarze bliskich na temat mojej sylwetki. Postaw sobie dokładny cel i odpowiadaj przed sobą jak dziecko przed rodzicami naucz się samodyscypliny a osiągniesz co tylko zechcesz :) Trzymam kciuki :)
_slowiczek_
Ja na początku pooglądałam dużo zszywek dziewczyn z płaskimi brzuchami i tak im pozazdrościłam, że postanowiłam się za siebie wziąć ;) Przygotowałam sobie tabelkę w swoim notatniku, gdzie mam wyznaczone ćwiczenia i ilość ich :) Lubię schematy, bo pomagają mi zorganizować się itd. (y) Życzę powodzenia!