Ja też uwielbiam żywe choinki. W całym domu pachnie wtedy drzewkiem. I Święta są jakieś takie prawdziwsze. Przynajmniej dla mnie :) Ich wadą jest natomiast to, że okropnie kują przy ubieraniu/rozbieraniu i potrafią się strasznie sypać....
A jaką mam w domu? Raz taką, raz taką :) :)
123madzia
ja sztuczną:-(
Czeekolada
Ja też uwielbiam żywe choinki. W całym domu pachnie wtedy drzewkiem. I Święta są jakieś takie prawdziwsze. Przynajmniej dla mnie :) Ich wadą jest natomiast to, że okropnie kują przy ubieraniu/rozbieraniu i potrafią się strasznie sypać.... A jaką mam w domu? Raz taką, raz taką :) :)