Napisałem dość ciekawy komentarz, ale myślę że to nie ma sensu... jeśli ktoś publikuje treści pisane i wtrąca tam słowa niecenzuralne, to chyba nie ma sensu z nim dyskutować. Takie słowo może się 'wyrwać' w trakcie rozmowy, ale w tekście, kiedy wszystko można poprawić, cofnąć, przeczytać raz jeszcze przed publikacją... rozumiem błędy składniowe, interpunkcyjne, czy nawet ortograficzne, ale coś takiego raczej nie jest akceptowalne.
krn78
Napisałem dość ciekawy komentarz, ale myślę że to nie ma sensu... jeśli ktoś publikuje treści pisane i wtrąca tam słowa niecenzuralne, to chyba nie ma sensu z nim dyskutować. Takie słowo może się 'wyrwać' w trakcie rozmowy, ale w tekście, kiedy wszystko można poprawić, cofnąć, przeczytać raz jeszcze przed publikacją... rozumiem błędy składniowe, interpunkcyjne, czy nawet ortograficzne, ale coś takiego raczej nie jest akceptowalne.