Jeszcze kilka lat temu podpisałabym się pod tym obiema dłońmi i nogami. Dziś po namyśle, odparłabym: Kochasz go? - W pewnym sensie tak. - Dlaczego z nim nie jesteś? - Bo on nie chce, a ja nie będę mu udowadniać, że jestem wartościową osobą do kochania.
konto-usunięte
Jeszcze kilka lat temu podpisałabym się pod tym obiema dłońmi i nogami. Dziś po namyśle, odparłabym: Kochasz go? - W pewnym sensie tak. - Dlaczego z nim nie jesteś? - Bo on nie chce, a ja nie będę mu udowadniać, że jestem wartościową osobą do kochania.