.....
Użytkownicy także przypinają:
2
1
0
[Tags] Drożdżowe zajączki na Wielkanoc w tym w ...
fotoamator Pięknie wyglądają i pewnie są smaczne.
Użytkownicy także przypinają:
2
1
0
konto-usunięte
..
konto-usunięte
Lepiej byłoby urodzić i oddać do adopcji niż zabijać. Nie rozumiem takich ludzi to jest okropne.
Z0sia222
Wydaje mi się, że najważniejsze to, nie kwestia usunąć - nie usunąć, czy w języku niektórych zabić - nie zabić, tylko MIEĆ WYBÓR. Ja też, jak pisała moja poprzedniczka, nie wiem czy stając przed faktem dokonanym, dokonałabym aborcji ale ,chciałabym sama móc o tym zdecydować (z partnerem) ! Krzywda to pojęcie względne - dla jednych to zabranie życie, dla drugich przedłużanie go na siłę ! Zresztą powiedzmy sobie szczerze , tak ja i prostytucja, aborcja była jest i będzie, a jeśli co już i tak jest może lepiej aby z korzyścią dla każdej ze stron odbywało się w godnych warunkach a nie jak to jest teraz na "zapleczu".
Darhena
Może i poniosło, ale cholera mnie bierze, gdy ktoś próbuje ograniczyć moją wolna wolę. Masz trochę racji, ale tylko w wypadku, gdy zdrową ciążę usuwa matka tylko i wyłącznie dla wygody - bo takie się zdarzają. Rozumiem natomiast matki, które nie chcą rodzić dzieci, którym nie będą mogły zapewnić odpowiednich warunków bytowych i emocjonalnych, bo niestety, ale tam, gdzie brakuje na chleb, bardzo często rodzi się frustracja i przemoc. Co do dzieci chorych, mocno upośledzonych - uważasz, że takie dziecko, które całe życie leży jak roślina, robi pod siebie, trzeba go karmić, myć i przewracać na drugi bok, ma szansę na przeżycie czegoś pięknego? I potrafi, w razie potrzeby, samo odebrać sobie życie? Czyli co, cudowne ozdrowienie tylko po to, żeby popełnić samobójstwo? Wybacz, ale to jakaś bzdura.
dooughnut
"bez potrzeby oglądania się na religijnych oszołomów, którzy innym chcą życie układać wg własnego widzimisię." to nie ma za dużo wspólnego z moją religią i nie mam zamiaru układać nikomu życia, chyba Cię trochę poniosło :D Aczkolwiek uważam że rodząc dziecko daje mu wybór decyzji, jak się nie spodoba i nie będzie chciał żyć, zrobi to za Ciebie, a nie pozbawisz go życia, a tak na prawdę, może spotkałoby go coś pięknego, na co ty odbierasz mu możliwość.
Darhena
dooughnut, uważasz, że lepiej jest żyć na łasce innych ludzi, niekoniecznie życzliwych? Pół biedy, gdy rodzice żyją i jakoś wiążą koniec z końcem, co często jest cudem ekonomicznym przy pomocy (a raczej jej braku) naszego państwa. A co po śmierci rodziców takiego dziecka? Gdzie ląduje taki człowiek, jak nie w umieralni, pozbawiony jakiejkolwiek godności i ludzkich warunków do życia? Fajnie jest tak żyć? Ja uważam, że średnio. Ale ok, te kobiety, które mimo wszystko chcą urodzić takie dziecko - proszę bardzo, niech rodzą. Ale te które nie chcą, niech mają możliwość usunąć - bez potrzeby oglądania się na religijnych oszołomów, którzy innym chcą życie układać wg własnego widzimisię.
Darhena
Każdy powinien mieć wolny wybór i ponosić jego konsekwencje. Ja bym czegoś takiego chyba (nigdy nic nie wiadomo, różnie się w życiu dzieje) nie zrobiła, ale JESTEM zdecydowanie ZA WOLNYM WYBOREM! Poza tym, zacznijmy może od polityki pomocy dzieciom już narodzonym i ich rodzinom, a później zajmijmy się tymi dopiero co poczętymi. Bo jak zwykle u nas wszystko jest na odwrót - zmusza się kobiety do urodzenia dzieci, których nie chcą, a później dziwią się, że tyle ich ląduje na śmietniku. Więc to, co jest większą krzywdą dla takich dzieci, jest kwestią sporną. Bo dziecko urodzone na pewno ma świadomość, a czy taką świadomość ma płód 4 tygodniowy?
dooughnut
"rodząc takie dziecko zrobiłabym mu krzywdę" to zabijając je zrobiłabyś mniejszą? Ok^^
Z0sia222
Ja myślę ,że każda para powinna - do pewnego oczywiście momentu - decydować o swojej ciąży. Jeżeli wiedziałabym ,że moje dziecko urodzi się niepełnosprawne bez wahania dokonałabym aborcji - rodząc takie dziecko zrobiłabym mu krzywdę , jemu i sobie ; a na tym chwytającym za serce zdjęciu może być właśnie dziecko dotknięte niepełnosprawnością ... Darhena - zgadzam się, szantaż emocjonalny ot co .
kamila3244
zgadzam sie z tym, mozna byc nie gotowym na dziecko ale po co odrazu usuwac sa adobcje a moze jak sie urodzi spojrzy inaczej na swiat.... i pokocha to malenstwo