oj fakt słabość do słodyczy trudno ''wyleczyć'' , :) ale jakoś trzymam diete i coraz łatwiej mi przychodzi odmówienie sobie czegoś kalorycznego lub jedzenia po nocy :3 tym razem gorzej z ćwiczeniami bo gorąco strasznie i nic sie nie chce :P już 3 dzień robie przerwe ale dziś to się musze zmobilizować przynajmnij na rower lub rolki :P
jestem z wami dziewczyny. :) Zgadzam sie, najgorzej jest rzucic slodycze . Najgorsze sa pierwsze dwa tygodnie, potem juz nawet nie ciagnie do slodyczy. Owszem miewa sie jeszcze napad ochoty, zwlaszcza jak sie zobaczy ulubiony przysmak ale jest to juz duzo mniejsze i mozna z tym walczyc. :)
Ja właśnie jestem po trening:D czuję się świetnie:D czuje się o wiele lepiej:D a co do słodyczy to jest moja słabość ale i tak dziś tylko 2 cukierki:D więc myślę że z dnia na dzień będzie lepiej:D pozdrawiam:D
kanapka14
oj fakt słabość do słodyczy trudno ''wyleczyć'' , :) ale jakoś trzymam diete i coraz łatwiej mi przychodzi odmówienie sobie czegoś kalorycznego lub jedzenia po nocy :3 tym razem gorzej z ćwiczeniami bo gorąco strasznie i nic sie nie chce :P już 3 dzień robie przerwe ale dziś to się musze zmobilizować przynajmnij na rower lub rolki :P
nesqquiik
jestem z wami dziewczyny. :) Zgadzam sie, najgorzej jest rzucic slodycze . Najgorsze sa pierwsze dwa tygodnie, potem juz nawet nie ciagnie do slodyczy. Owszem miewa sie jeszcze napad ochoty, zwlaszcza jak sie zobaczy ulubiony przysmak ale jest to juz duzo mniejsze i mozna z tym walczyc. :)
alucia902
Ja właśnie jestem po trening:D czuję się świetnie:D czuje się o wiele lepiej:D a co do słodyczy to jest moja słabość ale i tak dziś tylko 2 cukierki:D więc myślę że z dnia na dzień będzie lepiej:D pozdrawiam:D