Generalnie ja też od dłuższego czasu szyję sobie sukienki na różne okazje sama i jak znam siebie to taką też uszyję sama, bardziej chodziło o to, że to zdjęcie stało się dla mnie mega motywacją do takiego naprawdę porządnego ruszenia tyłka z kanapy i zrzucenia trochę ciałka :)
moniek1234 - racja. Od dłuższego czasu sama szyje sobie sukienki na różne okazje. Do tej pory nie spotkałam się z żadną negatywną opinią. Wręcz przeciwnie. Wszystkie koleżanki i nowo poznane znajome są zachwycone i nawet niektóre kilka razy zgłosiły się do mnie bym im również jakieś cudeńko uszyła :) Przy tym również poznałam prawdziwą wartość ciuchów sprzedawanych w sieciówkach za spore pieniądze, czyli np. fakt, że cena wyprodukowania bawełnianej sukienki np. z HMu wynosi około 1/10 całkowitej ceny, lub czasem nawet mniej, zwłaszcza w tych wszystkich fabrykach w Azji i w różnych biednych krajach.
ol333i
zamawiam za studniówkę *.*
trybik
Generalnie ja też od dłuższego czasu szyję sobie sukienki na różne okazje sama i jak znam siebie to taką też uszyję sama, bardziej chodziło o to, że to zdjęcie stało się dla mnie mega motywacją do takiego naprawdę porządnego ruszenia tyłka z kanapy i zrzucenia trochę ciałka :)
MaishaMya
moniek1234 - racja. Od dłuższego czasu sama szyje sobie sukienki na różne okazje. Do tej pory nie spotkałam się z żadną negatywną opinią. Wręcz przeciwnie. Wszystkie koleżanki i nowo poznane znajome są zachwycone i nawet niektóre kilka razy zgłosiły się do mnie bym im również jakieś cudeńko uszyła :) Przy tym również poznałam prawdziwą wartość ciuchów sprzedawanych w sieciówkach za spore pieniądze, czyli np. fakt, że cena wyprodukowania bawełnianej sukienki np. z HMu wynosi około 1/10 całkowitej ceny, lub czasem nawet mniej, zwłaszcza w tych wszystkich fabrykach w Azji i w różnych biednych krajach.
moniek1234
czasem łatwiej uszyć sobie, i miec dokładnie jaką się chce :)