haha ; p no niby racja ;p mój 'problem' polega bardziej na tym, ze jak odstawie te słodycze itp to fajnie super bez tego, ale przychodzi taki dzień i koniec ;_; i zaś odnowa ; p wiesz, ten np pyszny słodki banan to nie baton ;p a treningi zaczynam żywo fajnie ale potem myślę jezu znów - i po jakimś czasie - przerwa -.- i z tym nie umiem sie przeboleć ; p ale na szczęście znalazłam sobie partnera na bieganie to chociaż ktoś będzie mnie wyciągał i pilnował ;D
cherryfeather
hah, dziękuję <3
cherryfeather
haha ; p no niby racja ;p mój 'problem' polega bardziej na tym, ze jak odstawie te słodycze itp to fajnie super bez tego, ale przychodzi taki dzień i koniec ;_; i zaś odnowa ; p wiesz, ten np pyszny słodki banan to nie baton ;p a treningi zaczynam żywo fajnie ale potem myślę jezu znów - i po jakimś czasie - przerwa -.- i z tym nie umiem sie przeboleć ; p ale na szczęście znalazłam sobie partnera na bieganie to chociaż ktoś będzie mnie wyciągał i pilnował ;D
cherryfeather
hyh dobrze powiedziane ;d a znacie może jakieś sposoby na nie podjadanie tych kuszących słodkości? i zwalczenie tego lenia przed treningiem? ;((