16.07.
2014r. Przed chwilą przestałam dopiero płakać. Może zacznę od początku ? Dzisiaj się naoglądałam filmików związanych z dietą, ćwiczeniami i nowym stylem życia i jakoś strasznie mnie to zmotywowało. Więc w końcu, pierwszy raz od około 350 dni, znowu ĆWICZYŁAM. Podjęłam się wyzwania z Mel B. Wzięłam matę od siostry, odszukałam buty do biegania, włączyłam płytę Beyone i HEJAAA ! Robiłam trening na środę i nie patrzyłam ile trwa ani nic takiego . Ledwo dawałam radę, kości strzelały, mięśnie mdlały, ja sapałam wykonując niektóre ćwiczenia inaczej lub w ogóle je zmieniając. No i ... Skończyłam. Ale nie to jest najlepsze! Myślałam sobie 'kurde, ale te 30 minut szybko zleciało, dobrze że dałam jakimś cudem radę chociaż pół godzinki'. Ale później spojrzałam na długość video z treningiem. bite *53* minuty treningu. (później jeszcze zrobiłam 10-15 minut rozciągania) spojrzałam jeszcze raz nie wierząc. Popłakałam się. Że niby ja? Grubaska? Bez kondycji? Lokomotywa? Foka? Paszczur? Brzydal? Leniuch ? Że niby dałam radę ? Niemożliwe ... A JEDNAK Więc mam nadzieję że to da mi kopa motywacji do działań i że w końcu będę się mogła cieszyć efektami swojej jakiejkolwiek pracy.
Fit_Girls
Jestem z ciebie dumna
chudzinkoa1
ooooj skarbie! powodzenia, nie podawaj sie wierze w ciebie
czekolada234
Spójrz ile masz siły, skoro potrafiłaś zacząć :)
konto-usunięte
i takie coś to ja lubie :D zamiast siedziec na dupie i ewentualnie wklejać milion zdjec na zszywke z pytaniem CO ĆWICZYĆ to sie zebrałas w sobie i... widzisz jak świetnie? Jak ten czas szybko zleciał? I o to chodzi. Mam zrozumieć że cwiczenia to coś zajebistego, w dodatku przynosza fajne efekty. Od siedzenia i płakania nie schudniemy, niestety ;) Powodzenia żeby każdy dzień był taki. A co do końcówki - każda z nas kiedyś zaczynała, mówiła że ''ja grubaska i cwiczenia? dobre sobie''. A jednak :)
xxxemila
Kochana nie mów tak o sobie, każda dziewczyna ma coś pięknego w sobie :) Pomyśl, że większość dziewczyn siedzi i nic nie robi, tylko przegląda strony i szuka jak schudnąć ... a Ty podniosłaś pupę i zaczęłaś ćwiczyć, a to już coś :) Teraz tylko się nie poddawaj jak zaczęłaś, dokończ to :) Powodzenia
sympathy0
brawo!:* jak zaczęłaś to dobrze, teraz pójdzie z górki!:)
anialalatrolololo
nie mów tak źle o sobie;D. Jesteś silna i wierzę,że dzięki wytrwałości osiągniesz wymarzony cel+ nie poddawaj się nigdy i udowodnij każdemu, że dasz radę!
AngelOfDark
powodzenia w kolejnych dniach ćwiczeń i witamy w gronie TYCH ćwiczących :)
sunnyday
gratulacje i wytrwałości życzę :)
Użytkownicy także przypinają:



























Zaloguj się, aby dodać komentarz.