Zabawne, że kobiety noszące taka suknię, za Chiny nie ubrałyby tego ,co my nosimy: krótkich spodenek, przetartych swetrów, obrzydliwych butów na platformach, tych obcisłych szmatek które udają sukienki .,, Prosze, zwróć uwagę, ze moda i kanony elegancji się zmieniają - to, co ty uważasz obecnie za piękne dzieci twoje i twoich znajomych uznają za dopust boży. Jeśli nie potrafisz docenić urody tej sukni, spójrz na nią ze strony technicznej - nie ma w niej elastanu, a jest świetnie dopasowana do figury. Trzeba podziwiać kunszt prawdziwych krawców, nie fabryk!!
konto-usunięte
A dla mnie jest naprawdę piękna :) To nie masówka. I z chęcią założyłabym ją na własny ślub czy inną okazję wymagającą takiego stroju.
LOVErat
Racja. W gruncie rzeczy nie jest taka zła ta sukienka.
Fobmroweczka
I widzisz, generalizujesz suknie balowe z lat 50. tak samo, jak ja zrobiłam to, dfając przykład tamtych ubrań.
LOVErat
W sumie racja! Ale ja i tak nie ubieram się w obcisłe łaszki.
Fobmroweczka
Zabawne, że kobiety noszące taka suknię, za Chiny nie ubrałyby tego ,co my nosimy: krótkich spodenek, przetartych swetrów, obrzydliwych butów na platformach, tych obcisłych szmatek które udają sukienki .,, Prosze, zwróć uwagę, ze moda i kanony elegancji się zmieniają - to, co ty uważasz obecnie za piękne dzieci twoje i twoich znajomych uznają za dopust boży. Jeśli nie potrafisz docenić urody tej sukni, spójrz na nią ze strony technicznej - nie ma w niej elastanu, a jest świetnie dopasowana do figury. Trzeba podziwiać kunszt prawdziwych krawców, nie fabryk!!
rogaliczek
A ja myślę, że ta sukienka jest piękna
LOVErat
Nigdy bym takiego czegoś nie ubrała! Za Chiny!