AccessHollywood.com
: Dokąd poszła Clarke i czy na prawdę będzie sama, a może Bellamy pójdzie ją odnaleźć? W pewnym sensie chcielibyśmy, aby poszedł za nią, tak wiele już razem przeszli.
Jason Rothenberg: Jest zupełnie sama. Oboje razem doszli do tego momentu i musieli zrobić wszystkie te rzeczy by znaleźć się w sytuacji w której ocalili swoich ludzi i zaprowadzili do domu. A Bellamy wyrósł na przywódcę to jest teraz jego grupa, jego ludzie i w końcu został uznany za bohatera którym jest, a w szczególności przez Marcusa. Marcus, który zasadniczo testował go i aresztował w pierwszym odcinku teraz kładzie mu rękę na ramieniu i mówi: "Dobra robota. Ruszamy w drogę żołnierzu". A Bellamy? Zawsze chciał być w straży. To kim teraz jest i to że czuje się za nich odpowiedzialny nie pozwala mu opuścić obozu. Clarke jest w zupełnie innej sytuacji - rzeczy które musiała zrobić były bardziej szkodliwe dla jej psychiki. Zabiła chłopaka, którego kochała, choć wielu ludzi myśli że wcale go nie kochała, prawdą jest że naprawdę go kochała i musiała go zabić aby oszczędzić mu straszliwej śmierci z rąk Ziemian, gdyby tego nie zrobiła Finn nie poddałby się, a wszyscy jej ludzie zginęliby, tak więc musiała to zrobić. W finale również musiała zabić każdego - kobiety i dzieci - w Mount Weather, mimo iż Bellamy położył rękę na jej dłoni i powiedział "zróbmy to razem" ostatecznie była to jej decyzja, on tylko ją poparł. Więc na pewno potrzebuje teraz przerwy. Jest to dziewczyna która przez cały czas pobytu na ziemi, podczas tych dwóch sezonów z każdą chwilą była pod ogromną presją utrzymania każdego przy życiu, więc dlatego chce być teraz sama przez chwilę i nie musieć pamiętać o tych wszystkich złych rzeczach które zrobiła. Myślę, że oni są w zupełnie innym miejscu w tym momencie, gdzie Bellamy jest gotów wejść do środka, wziąć piwo i powiedzieć "Zrobiliśmy to. Co teraz?" , za to Clarke "Nie mogę żyć z tym co zrobiłam". A nawiasem mówiąc tak to właśnie zostało zaplanowane. Od pierwszego dnia tego sezonu, wiedziałem że na koniec tej podróży Clarke osiągnie sukces w ratowaniu swoich ludzi, tych którzy nadal żyli. Ale to do czego musiała się posunąć dla niej nie ma nic wspólnego z osiągnięciem sukcesu. Nie chciała świętować przez to co zrobiła i chce się teraz z tym uporać.
AccessHollywood.com: Chciałbym zapytać Cię o Jaspera. Czy będzie on po stronie Clarke? Przecież był zakochany w Mayi.
Jason Rothenberg: Tak, wiesz jego serce jest zł...
Użytkownicy także przypinają:



























