Biszkopt:
5 jajek5 łyżek cukru
2 kopiaste łyżki mąki ziem
3 kopiaste łyżki mąki tortowej
Białka oddzielamy od żółtek Ubijamy na puch dodajemy cukier kiedy ten się już rozpuści dodajemy po jednym żółtku ubijamy jeszcze 5 minut Mąki przesiewamy Delikatnie mieszając wsypujemy je do ubitych jaj Biszkopt pieczemy na dużej blaszce wyłożonej papierem przez 20-25 min w 180 st do zrumienienia się wierzchu
Masa:
4 bułki kajzerki poleca się te jaśniejsze
3 szkl mleka 750 ml
½ - 2/3 szkl cukru
10 dag wiórek
1 kostka dobrego masła (20 dag)
Nieco pozmieniałam standardowe przepisy przygotowując ta masę. Myślę, że mój sposób jest lepszy. Czerstwe bułki ścieramy na tarce. Mleko w tym czasie zagotowujemy wraz z wiórkami kokosowymi, co jakiś czas mieszamy, choć naturalnie powinny one raczej wypłynąć na wierzch. Gdy mleko zacznie wrzeć zmniejszamy moc palnika i powoli wsypuje my starte bułeczki ciągle mieszając. Gdy uzyskamy w miarę jednolitą, gęstą masę wsypujemy cukier i mieszamy, gdy minie mniej więcej pół minuty, zdejmujemy z pieca i odstawiamy do całkowitego wystudzenia. Dobrze jest też w tym czasie wyjąć masło, które nam zmięknie. Zarówno biszkopt jak i ten ‘’budyń’’ warto zrobić wieczorem, a ciasto wykańczać można spokojnie rano.
Miękkie masło ubijamy mikserem. Dodajemy po łyżce kajzerkowego budyniu nie przerywając miksowania. Jak widać, masa jest an tyle gęsta, że łyżka włożona do niej bez problemu stoi.
Dodatkowo:
1 łyżka masła
10 dag wiórek kokosowych
2 łyżki cukru
½ słoiczka dżemu brzoskwiniowego
1 duża brzoskwinia (ewentualnie 2 mniejsze lub takie z puszki, odsączone z syropu)
Masło rozpuszczamy w rondelku, gdy będzie płynne dodajemy wiórki oraz cukier (jak dla mnie wiórek mogłoby być mniej, wystarczyłoby nawet 5 dag), cały czas mieszamy. Gdy wiórki się zrumienia, zdejmujemy z palnika i odstawiamy do wystudzenia.
Teraz pora na przekładanie. Biszkopt, masa jak i ‘’posypka’’ powinny być wystudzone. Biszkopt przekrawamy na 2 części, mniej więcej równe.
Jedną z części smarujemy dżemem.
Układamy na niej obraną pokrojoną na kawałki (patrz zdjęcie) brzoskwinię, myślę, że zimą spokojnie zastąpić ją może owoc z puszki.
Na ciasto wykładamy większość kremu. Odrobinę zostawiamy do posmarowania cienko warstwy na górze.
Drugi biszkopt smarujemy pozostałą masą i układamy na spodniej części z brzoskwiniami.
posypujemy uprażonymi wiórkami. Wstawiamy na kilka godzin do lodówki
Zastanawiam się też czy w przyszłości nie będę zmieniała - 50 g na posypkę i 150 do masy.
Polubili:
mariolciaa
kdsb
Użytkownicy także przypinają:



























