Co się stanie, jeżeli świat przedstawiony zredukujemy
do wrażeń, zapalających się w naszym umyśle niczym pojedyncze światełka i tworzących z czasem skupiska, których interpretacja zmienia nasze rozumienie poprzednich doświadczeń? "W cieniu kamienic" jest doskonałym przykładem takiego właśnie zapisu pojedynczych wrażeń, które są nie tylko tłem opowieści, ale nią samą.
Użytkownicy także przypinają:
0
1
0
W ostatnich latach historia alternatywna zdobyw...
krn78 To drugi tom. Pierwszy ma tytuł "1939.com.pl", trzeci - "1944.waw.pl", czwart...



























