trochę przypomina to włoskie bombardino , napój kawowy z advocatem i ubitym mlekiem ,namiętnie pijany w restauracjach na stokach narciarskich , jako słodki przerywnik pomiędzy kolejnymi zjazdami
Śmietanę ubijam z łyżeczką cukru, można dodać trochę cukru waniliowego.
Advocaat'a mieszam z rumem i podgrzewam, ma być bardzo ciepłe. Nie można zagotować, bo zrobi się słodka jajecznica z alkoholem. Rum można zastąpić brandy albo whisky - jak ktoś woli ostrzejsze w smaku klimaty. Rum jest najbardziej neutralny.Po podgrzaniu wlewam do szklanki. Na to ostrożnie po brzegu szklanki, albo po łyżce wlewam gorące espresso. Na wszystko układam bitą śmietanę.
Słomką przydaje się do zamieszania wszystkiego przed wypiciem.
elasz
trochę przypomina to włoskie bombardino , napój kawowy z advocatem i ubitym mlekiem ,namiętnie pijany w restauracjach na stokach narciarskich , jako słodki przerywnik pomiędzy kolejnymi zjazdami
evitta77
Śmietanę ubijam z łyżeczką cukru, można dodać trochę cukru waniliowego. Advocaat'a mieszam z rumem i podgrzewam, ma być bardzo ciepłe. Nie można zagotować, bo zrobi się słodka jajecznica z alkoholem. Rum można zastąpić brandy albo whisky - jak ktoś woli ostrzejsze w smaku klimaty. Rum jest najbardziej neutralny.Po podgrzaniu wlewam do szklanki. Na to ostrożnie po brzegu szklanki, albo po łyżce wlewam gorące espresso. Na wszystko układam bitą śmietanę. Słomką przydaje się do zamieszania wszystkiego przed wypiciem.
evitta77
Składniki: 100 ml Advocaata 50 ml białego rumu 70 ml espresso 100 ml smietany łyżeczka cukru