Jak się nie ubierać...
do pracy?
WiktoriaC1
no to nie mam co ubrac
zoosu
Autorka/ autorki artykułu zapominają, że są różne branże, a zatem w niektórych biurach oryginalny wygląd jest wręcz pożądany. Ogólnie się zgadzam z takimi zasadami, ale stwierdzenie, że śmieszne koszulki są 'żałosne' to już przesada. Przede wszystkim powinno być napisane, aby niezależnie od branży dbać o czysty i schludny wygląd.
muchotrzep
Według mnie ten artykuł jest naprawdę niskich lotów. Po autorze widać uprzedzenie, brak dystansu i rozeznania w temacie. Sprawia to, że artykuł jest nawet nie tyle mało obiektywny co wręcz nadęty. Przykładowo, pracuję w IT i nikogo naprawdę nie obchodzi w co się ubieram dopóki robota jest zrobiona. Noszę szorty, sportowe buty i legginsy, a mój manager nosi koszulki ze śmiesznymi hasłami i zakłada skarpety do sandałów. Założę się, że pisał to ktoś z HR, bo tam jest tak duże stężenie bab, że obczajanie ciuchów w pracy faktycznie może mieć większe znaczenie niż sama robota. Takie zasady może faktycznie mają jakieś znaczenie przy pracy z klientem, ale, na litość boską, w biurze przeważnie się nosi co chce i nikomu to oceniać.
inspiracje_kolacje
Fajny artykuł, tez wole schludnie ubranych ludzi. Znałam kilka dziewczyn ktore ubierały sie w ten sposob by po pracy isc w tym stroju do baru... najlepiej z szefem lub wice szefem. Nie wygladalo to nigdy dobrze. Mi np. przeszkadza u ludzi brudne włosy nie uczesane, to tez warto napisać lub paznokcie
cleoesme
Podpunkty tak oczywiste, że nie wiem dla kogo jest przeznaczony ten artykuł, żulery spod sklepu? Taka raczej w biurze nie szuka pracy :)
Użytkownicy także przypinają:
2
1
0




























Zaloguj się, aby dodać komentarz.