Więcej zszywek z tablicy

Love ♥

*-*
W pogoni za marzeniami!

Ma...
<3.
Dokładnie haha
Komary -.-
Ale widok :D
././.
Kwiaty bzu
Street.
Bardzo przydatne :) Pozy do...
prawda
Kocham Cie my Polish queen
!!!
...
....
TUwim
PAWDA ?



PRAWDA
xDD
...
.......
;) :) <3
***
>>>
ach te zakazy ;)
mój własny szkic
Ha ha xD
Lilciaaa

Lilciaaa od ZszywkaPL

Dodane 6.06 o 21:19
Obserwuj

Kochani, mamy dla Was świetną wiadomość - dziś

jest premiera nowej książki Ewy Nowak „Nie do pary” :). Tymczasem ZSZYWKA ma dla Was 15 świeżutkich egzemplarzy, które z łatwością możecie wygrać w naszym konkursie :).

Więc zaczynamy zabawę!

Konkurs - Wspomnienie z dzieciństwa

Wyobraźcie sobie, że posiadacie wehikuł czasu i możecie wyruszyć w jedną, wyjątkową podróż do okresu dzieciństwa.
Do jakiego momentu byście się cofnęli?

Jakie wspomnienie ma dla Was największe znaczenie, które z nich jest najmilsze i wywołuje uśmiech na twarzy?
Pierwsza jazda na rowerze, szkolna wycieczka, rodzinny wyjazd w góry, a może zabawka, o którą tak długo prosiliście rodziców, aż wreszcie się zgodzili;).

☞ Opowiedzcie nam o chwilach, do których najchętniej wracacie w swoich wspomnieniach;).
☞ Komentarz zamieśćcie pod konkursową zszywką.
☞ Oprócz tego dodajcie dowolną grafikę lub film odnoszący się bezpośrednio do treści Waszego komentarza. Może to być zdjęcie, film lub grafika wykonane przez Was lub przypięte ze ZSZYWKI czy dowolnej strony interenetowej.
☞ Zszywkę oznaczcie następującymi tagami: #wspomnienie #dzieciństwo

Na Wasze zgłoszenia czekamy do 14.06.2015r.

★ Do rozdania mamy 15 egzemplarzy książek Ewy Nowak „Nie do pary”.

Wyniki zabawy ogłosimy 17.06.2015r.

Do dzieła! Czas rozpocząć podróż w czasie;).

PS. Szczegóły konkursu znajdziecie w Regulaminie (--->po kliknięciu w zszywkę<---).

Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

ZszywkaPL

Dziękujemy za wszystkie zgłoszenia! Mamy już wyniki;) zszywka.pl/p/kochani-nasza-podroz-w-czasie-dobie-15072340.html

 |  17.06 o 15:35  

Yukari

Dzieciństwo było cudownym okresem i często oglądając zdjęcia przypominam sobie wiele wspaniałych chwil z tamtego okresu. Bardzo miło wspominam zabawy z rówieśnikami: szczególnie miło wspominam zabawy w chowanego na podwórku, na którym bawiły się wszystkie dzieci z mojej ulicy. Jednak plac zabaw nie był gorszy. Tam zawsze dużo się działo :) Ale najbardziej chciałabym się cofnąć do wakacji, kiedy to całą rodzinką wybraliśmy się do Chorzowa do wesołego miasteczka. Żadne zdjęcia nie mogą oddać frajdy i wspomnień tam przeżytych! Dla małego dziecka plac zabaw jest niesamowitą atrakcją - a co dopiero wesołe miasteczko! Spędziłam tam z rodziną naprawdę niezapomniane chwile... Kiedyś, gdy założę własną rodzinę, sama chce zabrać tam dzieci i pokazać im to fantastyczne miejsce! :D zszywka.pl/p/wlasnie-w-taki-sposob-wspominam-swo-15045773.html

 |  14.06 o 23:51  

KarinaPola

Najpiękniejsze lata mojego dzieciństwa to pierwsze 6 lat życia, dopóki nie poszłam do szkoły. Razem z dziadkiem dokarmialiśmy kury, kaczki, gęsi. Uwielbiałam czwartki. Wtedy dziadek gotował ziemniaki w skorupkach a później były one wrzucane do korytka i ubijane z paszą dla kur. Uwielbiałam je ubijać, ale zawsze zabierałam kilka żeby zjeść samemu z solą. Niekiedy dziadek uprzedził mnie i ku mojemu niezadowoleniu sam ubił je i nie odłożył mi ani jednego ziemniaczka. Czasem biegłam szybko i wyciągałam z korytka jeszcze nie ubite. To były piękne czasy. Teraz nie ma już dziadka, nie ma kur, nie ma tych wspaniałych czwartków i pysznych ziemniaków. Obok tej miłości do dziadka i kur była też miłość do kotów. Zawsze i wszedzie wszystkie koty chętnie przytulam, podobnie jak na załączonym zdjęciu sprzed 20 lat. Ale koty na szczęście pozostały - nie tyle co na zdjęciu, ale ważne, że są, dwa - Miecio i Jagoda. zszywka.pl/p/najpiekniejsze-lata-mojego-dziecins-15045714.html

 |  14.06 o 23:44  

zdezorientowana

Najśmieszniejszym i zarazem najciekawszym wspomnieniem z dzieciństwa jest mój spacer z kurą. Od zawsze miałam przy sobie mnóstwo zwierząt a przeważnie kotów i psów. Pewnego dnia małej Oliwce się nudziło więc postanowiła pobawić się z kurą, a że ta nie uciekała to założyłam jej sznurek na szyję tak jak obrożę psu i chodziłam z nią wszędzie po podwórku u babci. Chciałam się z nią przejść nawet do sklepu ale na szczęście mama wybiła mi ten pomysł z głowy i kura miała już spokój ode mnie. Teraz miłość do zwierząt mi została ale z kurami na spacerki już nie chodzę a raczej z moim pieskiem. ;) zszywka.pl/p/wierniejszy-towarzysz-spacerow-niz--15045403.html

 |  14.06 o 23:16  

Hey_lovely

Moim ulubionym wspomnieniem z dzieciństwa jest zabawa w piaskownicy. Tam poznałam dwie najlepsze przyjaciółki, z którymi wciąż utrzymujemy kontakt. Codziennie po obiedzie spotykałyśmy się w piaskownicy na naszym osiedlu. Każda z nas przynosiła swoje zabawki. Ja przynosilam zabawki do piasku, jedna koleżanka przynosiła lalki a druga pluszaki. Bawiłyśmy się aż do wieczora, co chwile rozmawiając i śmiejąc się głośno. Jest to moje ulubione wspomnienie, ponieważ dzięki tej właśnie piaskownicy poznałam dwie najlepsze przyjaciółki. Wciąż są one dla mnie bardzo bliskie, traktuje je jak siostry. Dzięki temu dowiedziałam się co oznacza prawdziwa przyjaźń :) zszywka.pl/p/dziecinstwo--15044585.html

 |  14.06 o 22:28  

emisian

Hmmmm.... Jednym z moich najszczęśliwszych wspomnień z dzieciństwa było pływanie. Jeździłam na zawody pływackie z moimi przyjaciółmi. Potem odniosłam kontuzję, przez którą musiałam przestać, a kontakt ze znajomymi niestety się urwał. Bardzo za tym tęsknie i gdybym miała taki wehikuł chciałabym wrócić do tamtych czasów. www.google.pl/search?q=Emilka+Klochowicz&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=tTt3Ve-hMMGvsQG33YGwAw&ved=0CAcQ_AUoAQ&biw=1366&bih=657#imgdii=iE6O8rbN7QhceM%3A%3BiE6O8rbN7QhceM%3A%3BX2wMrfddvT4YoM%3A&imgrc=iE6O8rbN7QhceM%253A%3Bz_vHs1Zb7SCyMM%3Bhttp%253A%252F%252Fbi.gazeta.pl%252Fim%252F1%252F11555%252Fz11555701Q.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.sport.pl%252Fsport%252F55%252C67926%252C11555701%252C%252C%252C%252C11559124.html%3B620%3B465

 |  14.06 o 22:20  

ola2998

Najlepsze wspomnienia to te z dzieciństwa na wsi. Zawsze się śmieję, gdy przypomnę sobie, jak brat złapał królika i zakopał go w piasku. Grunt, że biedaka odratowano. Czasem w myslach odtworzę sobie gry, w jakie grałam z rodzeństwem. Rzut butem to było coś XD Kapcie na ulicach i przy liniach wysokiego napięcia, piłki, które toczyły się wolno przed samochodami, straszenie rowerzystów wystrzałem z pistoletu z kapiszonów albo petardami. Rzucanie się balonem napełnionym wodą albo podziurawioną butelką z sokiem pomarańczowym, ewentualnie rzutkami do kur XD Tak, byliśmy nieznośni, ale ile przy tym było zabawy. Na zawsze zachowam wspomnienia bolącego brzucha po sześciu lodach, zjedzonych tylko po to, żeby znaleźc jakąkolwiek wygraną albo ból złamanej ręki, bo chciałam udowodnić braciom, że zrobię salto na trampolinie. Pamiętam zabawy w chowanego zaklepywanego, gdzie ustawialiśmy wynik, grając przeciwko jednej osobie. zszywka.pl/p/moje-najlepsze-wspomnienia-to-te-z--15044568.html

 |  14.06 o 22:17  

33maniek33

Ważną częścią mojego dzieciństwa jest moja koleżanka, która zawsze przyjeżdżała do mnie i wyciągała "do ludzi", a w sumie to na przejażdżki rowerem. Nie zapomnę jak kiedyś pękł jej łańcuch w składaku, który swoją drogą i tak już się prawie rozpadał. Byłyśmy na środku pola, a ona szukała czegoś by go związać i o dziwo udało jej się to. Wszystkie wycieczki z nią musiały wiązać się z ubawem po pachy. Gdy dochodziło do momentu, kiedy każda musiała jechać w swoją stronę do domu, stałyśmy na rozdrożu i bardzo długo gadałyśmy, za każdym razem. Uwielbiałam spędzać z nią czas i wspominam wszystkie związane z nią chwile najmilej! zszywka.pl/p/skladak-pelen-wspomnienlt3-15034834.html

 |  14.06 o 1:37  

lariverr

..

 |  13.06 o 23:37  
Zobacz więcej komentarzy

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: