Lekturę tej dziwnej opowieści mogę przyrównać
do spadania wraz z potokiem błotnej lawiny - tempo jest zawrotne, nie bardzo wiadomo, dokąd ona nas zaprowadzi i - najważniejsze - kiedy się skończy. Nie ma tu też mowy o uchwyceniu się czegoś, co by spowolniło tę budzącą grozę podróż. Co więcej - czułem wręcz fizyczny ból w okolicach płatu czołowego mojego mózgu wywołany nieudanymi próbami zrozumienia tego, co czytam i odnalezienia w tym głębszego sensu
Polubili:
kateeM
Użytkownicy także przypinają:
0
1
0
W ostatnich latach historia alternatywna zdobyw...
krn78 To drugi tom. Pierwszy ma tytuł "1939.com.pl", trzeci - "1944.waw.pl", czwart...



























