.<.
thuglifekcpx3
Wszystko zależy od nauczyciela na prawdę, w liceum miałam tak wredną kobiecine, że zamiast mnie motywować do ćwiczenia ( bo pulniutka byłam ) to tylko mnie gnębiła, aż walnęłam zwolnienie z wf-u =/
Nataleczka12
Mam takie dwie w klasie co powinny mieć już 10 np. A nie mają nawet jednego
__psychokiller__
osobiście nienawidzę WF, moja nauczycielka jest wredna, chamska i ja i moja przyjaciółka jesteśmy kozłami ofiarnymi tej okropnej kobiety. 5 godzin siatkówki w tygodniu. I to nie tak że jesteśmy damulkami i boimy sie zlamiemy paznokcie. obydwie słuchamy ciężkiej muzyki i chodzimy w butach cięższych od nas. Staramy sie ale tej kobiecie nic nigdy nie pasuje... I właśnie dlatego rzadko ćwiczymy. Suka nie nauczycielka. Ośmiesza uczniów
Lwi_kociak
mam zwolnienie z w-fu. mogłabym ćwiczyć, lubię to, ale na w-fie często się wywracałam... Nie tylko ja wychodziłam przeze mnie podrapana, poobijana, posiniaczona, obolała... ja nie kontroluję zawsze swojej nogi. potykam się o nią bardzo często. Nie umiem tego zatrzymać w czasie tych lekcji na tyle, by chociaż nie załatwić nikogo prócz mnie. mam wadę wrodzoną stopy i prawdopodobnie coś nie tak z nerwem. jesteście pewni, że nie chcecie dać mi zwolnienia. (ps.: ćwiczę sobie sama, byście nie mieli mi za złe. i to częściej niż nie całe 3h w tygodniu ze)
VictoriaSparks
Nienawidzę lekcji wf i jak nie chce to nikt mnie do ćwiczenia tam nie zmusi. Uprawiam sport indywidualnie i to mi starczy.
Catie
Ja się wypowiem co do lekcji w-f u mnie w szkole. Codziennie gramy w siatkę. Ja osobiście nie cierpię, ale znalazłam na to sposób - chodzę na siłownię. To naprawdę sprawia mi ogromną frajdę i teraz uwielbiam te lekcje <3 Nie powiem, moja nauczycielka na początku myślała, że tylko tam siedzę, bo mnóstwo dziewczyn tak robi.. Więc zwracam się do Was, zdrowe i niećwiczące dziewczyny! Znajdźcie na tej lekcji coś co pokochacie zamiast siedzieć na ławkach ;)
Gabaab
ja też stanę w obronie niecwiczacych ale tych którzy naprawdę nie mogą. sama jestem osobą która na wf nie cwiczy od dłuższego czasu. jest dużo osób które nie mogą cwiczyc bo im zdrowie nie pozwala więc to mię za bardzo sprawiedliwe ze mielisbysmy się uczyć historii sportu Kiedy to nie nasza wina ze mamy uszczerbek na zdrowiu który uniemożliwia nam ćwiczenie na wf.
dysia99
"nie każdy musi lubić sport" cytuje tutaj jeden z komentarzy, odniosę się do tego. Rozumiem że nie każdy musi lubić aktywność fizyczną co wcale go nie usprawiedliwia do tego aby nie uczestniczyć w wysiłku fizycznym i zamiast tego przynosić porobione usprawiedliwienia. Rozumiem że niektórych stan zdrowotny nie pozwala na uczestniczenie w wychowaniu fizycznym ale niektórzy po prostu udają albo mają niekończącą się miesiączkę co jest potwornie irytujące a wytłumaczenie że ktoś nie lubi sportu jest żenujące.
nelvana
niestety wf w wielu szkołach jest prowadzony źle. nudne ćwiczenia, powtarzane właściwie bez wytłumaczenia po co się je robi. Chodzę na fitness, siłownię, kiedyś biegalam ale zajęć Wf szczerze nienawidzilam.
DifferentIsBeautiful
W sumie to stanę w obronie osób nie lubiących ćwiczyć. Na przykład ja nie mam skoordynowanych ruchów xD tak wiem to dziwnie brzmi, ale niestety nigdy nie potrafiłam grać w gry zespołowe i to odpycha, jak przez ileś tam lat się dzieciaki śmieją bo czegoś nie potrafisz. Tak więc niektórzy po prostu woleliby się uczyć, albo uprawiać sporty adekwatne do ich umiejętności, ale w szkole jest wszystko na jedno kopyto- halówka, kosz, siata, albo ręczna i tak w kółko. Tak więc dziewczyny rozumiem i trzymajcie się na tym WF-ie :P
Użytkownicy także przypinają:




























Zaloguj się, aby dodać komentarz.