Zawsze ciekawiło mnie jak w tym jednym człowieku mieści się tyle serca, czułości... Jak jeden człowiek może być filantropą, muzykiem, kompozytorem... I pomyśleć że ten człowiek już niewruci:( przezywano go, potępiano, zastraszano, ale on i tak pozostał sobą. Za to że niedał się zmanipulować, jeszcze bardziej dążono żeby go poniżyć. To on był człowiekiem, my byliśmy zwierzątami. Tak bardzo bym chciała żeby żył, nadal moje serce mówi że żyje, ale rozum odpowiada przecząco:-(
Wikuu_style
Zawsze ciekawiło mnie jak w tym jednym człowieku mieści się tyle serca, czułości... Jak jeden człowiek może być filantropą, muzykiem, kompozytorem... I pomyśleć że ten człowiek już niewruci:( przezywano go, potępiano, zastraszano, ale on i tak pozostał sobą. Za to że niedał się zmanipulować, jeszcze bardziej dążono żeby go poniżyć. To on był człowiekiem, my byliśmy zwierzątami. Tak bardzo bym chciała żeby żył, nadal moje serce mówi że żyje, ale rozum odpowiada przecząco:-(