Mimo pewnych słabości, “Queen.
Królewska historia” rzeczywiście może pełnić rolę “biblii fanów zespołu”, których nie brakuje i w Polsce. Mark Blake okazał się być skrupulatnym autorem, dzięki czemu utrwalił wielowymiarowy (zawodowo - prywatny) wizerunek jednego z najważniejszych zespołów wszech czasów. A że za blaskiem fleszy i scenicznych świateł nie wszystko było już takie piękne i kolorowe? Może wcale nie jest to istotne? Może chodzi o to, aby zdarta płyta kręciła się nadal, a “Show Must Go On”?
Użytkownicy także przypinają:
0
1
0
W ostatnich latach historia alternatywna zdobyw...
krn78 To drugi tom. Pierwszy ma tytuł "1939.com.pl", trzeci - "1944.waw.pl", czwart...



























