Wiesz co, ja sobie pierwszy zrobiłam chyba też 2 lata temu, a poszłam grubo :D lewa strona- żebra i od razu coś większego- a mianowicie aparat (fotografia to moja pasja). Tatuaż zagoił się błyskawicznie- niecałe 2 tyg. Teraz planuję coś delikatniejszego=mniejszego, mam nadzieję, że nie będę musiała znowu wysłuchiwać narzekań mojego narzeczonego.. ;) hehe
no no :) a nie lepiej po wakacjach? upał średnio sprzyja gojeniu i w ogóle się nie zaleca. Ja chyba sobie zrobię prezent na święta :D tylko nie mogę się zdecydować, które miejsce przeznaczyć na tatuaż.
miszunia
Wiesz co, ja sobie pierwszy zrobiłam chyba też 2 lata temu, a poszłam grubo :D lewa strona- żebra i od razu coś większego- a mianowicie aparat (fotografia to moja pasja). Tatuaż zagoił się błyskawicznie- niecałe 2 tyg. Teraz planuję coś delikatniejszego=mniejszego, mam nadzieję, że nie będę musiała znowu wysłuchiwać narzekań mojego narzeczonego.. ;) hehe
miszunia
no no :) a nie lepiej po wakacjach? upał średnio sprzyja gojeniu i w ogóle się nie zaleca. Ja chyba sobie zrobię prezent na święta :D tylko nie mogę się zdecydować, które miejsce przeznaczyć na tatuaż.
Misfits
zbieram pieniądze i zamierzam w wakacje od razu zrobić dwa :)
miszunia
masz jeszcze jakiś?
miszunia
Za gruba igła, zlewa się, szkoda. No chyba, że tak zrobiłaś zdjęcie.