ja w tamtym roku znlazłam kota. byl diki, tydzien czasu podczas pracy przyzwyczajalam go do sibie po czym zabralam do domu bez wiedzy mojego narzeczonego, nie byl zadowolony...kot byl juz spakowany w pudelko i mial jechac na wies ale zostal do dzis:) mam nadzieje ze sa ludzie ktorzy w zime tez przygarnaja zwierzeta
MaJe_CzKa222
Mona_Lisa18, Znieczulica ludzka nie zna granic ...
justynkamaj1990
ja w tamtym roku znlazłam kota. byl diki, tydzien czasu podczas pracy przyzwyczajalam go do sibie po czym zabralam do domu bez wiedzy mojego narzeczonego, nie byl zadowolony...kot byl juz spakowany w pudelko i mial jechac na wies ale zostal do dzis:) mam nadzieje ze sa ludzie ktorzy w zime tez przygarnaja zwierzeta
Mona_Lisa18
Znam przypadki takiej znieczulicy i to w swojej rodzinie. Wstyd się przyznać że jesteśmy spokrewnieni. Dla takich ludzi zero szacunku!
MaJe_CzKa222
Na pewno nie byłabym obojętna !
Lilieen
moje koty śpią na piecu w kotłowni :) zreszta moje pieski tez spia w kotlowni przy piecu, nie wyobrazam sobie ich trzymac na dworze w taki mroz!