Ale całkiem poważnie - tradycja "przejścia" jest jedną z najstarszych. Rzymianie na każdą wojnę wychodzili przez portale. Para młoda uważnie wchodzi pierwszy raz do mieszkania. Cała tradycja paschy, Wielkanocy... Nawet w Harrym Potterze jest portal do świata dusz. Chodzi o to, że przechodząc przez coś ograniczającego fizycznie, człowiek może siebie "skupić" i dowolnie pokierować swoim losem. Pryzmat taki :)
SzpilkaEdukator
Ale całkiem poważnie - tradycja "przejścia" jest jedną z najstarszych. Rzymianie na każdą wojnę wychodzili przez portale. Para młoda uważnie wchodzi pierwszy raz do mieszkania. Cała tradycja paschy, Wielkanocy... Nawet w Harrym Potterze jest portal do świata dusz. Chodzi o to, że przechodząc przez coś ograniczającego fizycznie, człowiek może siebie "skupić" i dowolnie pokierować swoim losem. Pryzmat taki :)
SzpilkaEdukator
To magiczny portal, postawiony tu przez przodków. Poza tym, pies na smyczy idzie po trawie.
TathianaSmith
Ja znam, że pod drabiną, ale może coś mnie ominęło...