warto też dodać, że jednak jest diametralna różnica między nami a Azjatami w odżywianiu; ) jemy coraz bardziej tłusto, szybko i niezdrowo. przeprowadziłam na sobie eksperyment w te wakacje, czyli od lipca wszystko gotowałam sama, nie jadłam mięsa częściej niż 1 w tygodniu (nie jadlabym w ogóle, ale zrozpaczeni domownicy nagle zaczęli się interesować co jem), codziennie jem owoce i warzywa, używam kasz, ciecierzycy, soczewicy itd. nie jem nabiału, ani nie używam cukru. okazało się, że kuzynka z którą się dawno nie widziałam, była wręcz pod wrażeniem jak bardzo polepszyła mi się cera. a w pielęgnacji nic nie zmieniłam, dodałam tylko 2x w tyg maseczkę z glinki i olejem. polecam spróbować :)
Osobom zainteresowanym "azajtycką pielęgnacją" polecam blog Azjatyckiego Cukru. Dziewczyna pokazuje wiele fajnych kosmetyków pochodzących z Azji, masaży itd. Czytając tego bloga można się przekonać, że piękna cera pań z dalekiego wschodu, to nie "dżetpok", ale efekt systematycznej i odpowiedniej pielęgnacji :)
Azjatki maja swoje rytualy np wieczorem nie poloza sie spac jezeli nie zrobia tego czy tamtego. Ogolem sa najbardziej cenione jako kosmetyczki i manikurzystki. dbaja o kazdy szczegol
grumpydeath
warto też dodać, że jednak jest diametralna różnica między nami a Azjatami w odżywianiu; ) jemy coraz bardziej tłusto, szybko i niezdrowo. przeprowadziłam na sobie eksperyment w te wakacje, czyli od lipca wszystko gotowałam sama, nie jadłam mięsa częściej niż 1 w tygodniu (nie jadlabym w ogóle, ale zrozpaczeni domownicy nagle zaczęli się interesować co jem), codziennie jem owoce i warzywa, używam kasz, ciecierzycy, soczewicy itd. nie jem nabiału, ani nie używam cukru. okazało się, że kuzynka z którą się dawno nie widziałam, była wręcz pod wrażeniem jak bardzo polepszyła mi się cera. a w pielęgnacji nic nie zmieniłam, dodałam tylko 2x w tyg maseczkę z glinki i olejem. polecam spróbować :)
Tili
Osobom zainteresowanym "azajtycką pielęgnacją" polecam blog Azjatyckiego Cukru. Dziewczyna pokazuje wiele fajnych kosmetyków pochodzących z Azji, masaży itd. Czytając tego bloga można się przekonać, że piękna cera pań z dalekiego wschodu, to nie "dżetpok", ale efekt systematycznej i odpowiedniej pielęgnacji :)
MylifeMyway
Azjatki maja swoje rytualy np wieczorem nie poloza sie spac jezeli nie zrobia tego czy tamtego. Ogolem sa najbardziej cenione jako kosmetyczki i manikurzystki. dbaja o kazdy szczegol
zalozto_com
<3
Dev
Azjaci ogólnie wygrali dżekpota jeśli chodzi o urodę i zdrowie. Ludzie w wieku 50 lat wyglądają tam (w większości) na 20.
afrodyta13
jak do spa to tylko do Azji :D