Kiedy smutny wracasz z miasta, kiedy łamie ci się głos - czarny niby czarna pasta koło ciebie krąży... nos. Najpierw milczkiem, najpierw z dala, przestrzegając reguł gry, jak detektyw noc ustala, skąd się bierze nastrój zły. Potem, gdy już nos przyczyny twojej kwaśnej miny zna wie, że sposób jest jedyny, jedna rada... właśnie ta :wspiąć się jak roślinka pnąca, zlizać z twarzy krople łez... Nagle czujesz pies cię trąca! Nosem trąca cię twój pies!
Hassen07
tak ..
Hellas26
Kiedy smutny wracasz z miasta, kiedy łamie ci się głos - czarny niby czarna pasta koło ciebie krąży... nos. Najpierw milczkiem, najpierw z dala, przestrzegając reguł gry, jak detektyw noc ustala, skąd się bierze nastrój zły. Potem, gdy już nos przyczyny twojej kwaśnej miny zna wie, że sposób jest jedyny, jedna rada... właśnie ta :wspiąć się jak roślinka pnąca, zlizać z twarzy krople łez... Nagle czujesz pies cię trąca! Nosem trąca cię twój pies!