Czyżby IKEA? Niby fajna, ale nie do końca praktyczna. Mało blatu roboczego. Na półeczkach będziesz miała ciągle tłusty kurz, wyższa osoba będzie wiecznie uderzała się głową o okap. Dodatkowo z doświadczenia powiem, że płyty na ścianie po jakimś czasie się rozchodzą i odpadają, a zlew ma wiecznie osady w rogach (woda źle spływa) i pęka szkliwo. Natomiast polecam ich płyty indukcyjne.:)
OnaPotrafi
Czyżby IKEA? Niby fajna, ale nie do końca praktyczna. Mało blatu roboczego. Na półeczkach będziesz miała ciągle tłusty kurz, wyższa osoba będzie wiecznie uderzała się głową o okap. Dodatkowo z doświadczenia powiem, że płyty na ścianie po jakimś czasie się rozchodzą i odpadają, a zlew ma wiecznie osady w rogach (woda źle spływa) i pęka szkliwo. Natomiast polecam ich płyty indukcyjne.:)
Magda15
Chce <3