Puree z pieczonej dyni :
Składniki:
dynia ( u mnie z gatunku olbrzymich Cucurbita maxima, chociaż prawdę mówiąc wcale nie była olbrzymia, raczej rozmiarów piłki do koszykówki )
Przygotowanie:
Dynię przekroić, wydrążyć za pomocą łyżki miękki miąższ wraz z pestkami, pozostawiając tylko twardy miąższ. Pokroić dynię na kilkucentymetrowej wielkości kawałki. Układać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (skórą do dołu). Piec w temperaturze 180 stopni przez około 40 minut (piekłam na dwóch blachach więc zastosowałam termoobieg a temperaturę nieco obniżyłam), lub do momentu aż dynia stanie się mięciutka, i nóż lub widelec bez trudu będzie wchodził w miąższ, jak w przysłowiowe masło Po przestudzeniu usunąć skórę (odejdzie bez trudu), miąższ włożyć do garnka i zmiksować blenderem na gładkie puree.
Ja moje puree przełożyłam na bardzo gęste sito i pozostawiłam do ocieknięcia na całą noc do lodówki.
Gotowe puree nakładać do słoiczków i pasteryzować je przez 20 minut.
Polubili:
Olina34
koteciek22
Użytkownicy także przypinają:



























