„Solista, czyli on, ona i jego żona” jest jednak
tylko literaturą rozrywkową. Piotr C. niejako powtarza wszystko to, co zawarł już w swoich poprzednich książkach. Tym samym uznaję jego najnowszą powieść jako zmarnowaną szansę. Od autora „Pokolenia Ikea” należy oczekiwać zdecydowanie więcej. Tymczasem otrzymaliśmy książkę mocno przeciętną, by nie powiedzieć słabą. Oby autor zrehabilitował się w przyszłości.
Polubili:
kass_91
Użytkownicy także przypinają:
0
1
0
W ostatnich latach historia alternatywna zdobyw...
krn78 To drugi tom. Pierwszy ma tytuł "1939.com.pl", trzeci - "1944.waw.pl", czwart...



























