To prawda, potwierdzam, bardzo dobrze czysci z brudu, kamienia, osadu i rdzy. Co do picie, to nigdy nie lubilam, zbyt slodkie, metaliczne i zostawia wstretny szorstki osad na zebach.
Polecam też użyć jej jako środek na rdzę. Bez większych problemów ją po prostu wyżera i to samo robi z naszym szkliwem. A po wyparowaniu wody mamy czarnego smolistego gluta. Odejmując barwniki mamy zielony płyn. Gdyby z kolei nie dodano do niej odpowiednich składników, po wypiciu szklanki nastąpiłyby wymioty od zbyt dużego zastrzyku cukru, Moze jak zobaczycie to wszystko to przestaniecie pić to gówno tak jak ja ;P
brbr3
To prawda, potwierdzam, bardzo dobrze czysci z brudu, kamienia, osadu i rdzy. Co do picie, to nigdy nie lubilam, zbyt slodkie, metaliczne i zostawia wstretny szorstki osad na zebach.
Mrolka
Polecam też użyć jej jako środek na rdzę. Bez większych problemów ją po prostu wyżera i to samo robi z naszym szkliwem. A po wyparowaniu wody mamy czarnego smolistego gluta. Odejmując barwniki mamy zielony płyn. Gdyby z kolei nie dodano do niej odpowiednich składników, po wypiciu szklanki nastąpiłyby wymioty od zbyt dużego zastrzyku cukru, Moze jak zobaczycie to wszystko to przestaniecie pić to gówno tak jak ja ;P