Bywa. W moim przypadku najpierw sprawdzam wszystkie drzwi, czy na pewno zamknięte i/lub wszystkie pokoje, czy ktoś przypadkiem nie wszedł, a potem (gdy wszytko w/w gra czyli jak dotąd zawsze) idę do kuchni, łapę za sól i dopiero tak zabezpieczona wracam do tego co robiłam zanim zaczęło hałasować (fani SPN zrozumieją :D)
Majusska
heh teraz też będę tak robić :)
zimna_jak_lod
Bywa. W moim przypadku najpierw sprawdzam wszystkie drzwi, czy na pewno zamknięte i/lub wszystkie pokoje, czy ktoś przypadkiem nie wszedł, a potem (gdy wszytko w/w gra czyli jak dotąd zawsze) idę do kuchni, łapę za sól i dopiero tak zabezpieczona wracam do tego co robiłam zanim zaczęło hałasować (fani SPN zrozumieją :D)