Nie, to nie jest proste. Co jak nie mogę zadzwonić, bo ta osoba odeszła lub nie żyje? Co jak nie mogę zaprosić, bo ta osoba mieszka na drugim końcu świata? Co jak nie mogę wyjaśnić, bo nawet wyjaśnień nie rozumieją lub są nie tolerancyjni? Co jak nie mogę zapytać, bo nikt nie zna odpowiedzi na moje pytanie? Co jak nie mogę przyznać ze czegoś nie lubie, bo nie chce zranić drugiej osoby? Co jak nie mogę sie przyznać ze cis lubie, bo są nietolerancyjni? Co jak nie mogę poprosić o cos, bo nie ma takiej możliwości? Co jak ta osoba mnie nie kocha, ktoś ma wtedy robić z siebie debila? Więc, nie, to nie jest proste.
Dark0Silence
Nie, to nie jest proste. Co jak nie mogę zadzwonić, bo ta osoba odeszła lub nie żyje? Co jak nie mogę zaprosić, bo ta osoba mieszka na drugim końcu świata? Co jak nie mogę wyjaśnić, bo nawet wyjaśnień nie rozumieją lub są nie tolerancyjni? Co jak nie mogę zapytać, bo nikt nie zna odpowiedzi na moje pytanie? Co jak nie mogę przyznać ze czegoś nie lubie, bo nie chce zranić drugiej osoby? Co jak nie mogę sie przyznać ze cis lubie, bo są nietolerancyjni? Co jak nie mogę poprosić o cos, bo nie ma takiej możliwości? Co jak ta osoba mnie nie kocha, ktoś ma wtedy robić z siebie debila? Więc, nie, to nie jest proste.