Tym razem postawiłam na klasykę i elegancję, która
sprawdzają się w każdej sytuacji.
Kolia "Inferno" została wykonana z połączenia pięknych kulek fasetowanego onyksu, kryształków i perełek Swarovski, antracytowych hematytów, drobnych koralików Toho i fire polish. Wszystkie te cudeńka ostały oplecione delikatnymi sznurkami sutasz w dwóch odcieniach szarości i czerni.
Można pomyśleć, iż połączenie tych barw wyda się smutne, ale dla mnie jest bardziej nostalgiczne. Przywołuje wspomnienia o dniach, które dawno minęły. O ludziach, którzy odeszli, o pierwszej miłości, która umarła wraz z dorosłością...
Pomimo tej nostalgii kolia prezentuje się niezwykle pięknie i elegancko, a klasyczna czerń idealnie podkreśla każdy typ kobiecej urody.
Polubili:
olka29101996
Użytkownicy także przypinają:
2
1
0
[Tags] Drożdżowe zajączki na Wielkanoc w tym w ...
fotoamator Pięknie wyglądają i pewnie są smaczne.



























