Wycinamy "kostki", sklejamy i wymyślamy zabawy: dodawanie tych liczb, mnożenie ich itp., i np. kilkoro dzieci gra ot, które z nich w np. 10 rzutach wyrzuci największy wynik (dodawania, mnożenia, czy odejmowania - zależy jak się umówimy), albo robimy po 10 rzutów, dwoma "kostkami", wylosowane cyfry mnożymy, a następnie sumujemy wyniki mnożenia i wygrywa osoba, która ma najwyższy/najniższy/najbliższy do jakiejś liczby wynik (zależy jak się umówimy). Od zwykłej kostki ta jest lepsza, bo ma więcej możliwości, nie tylko do 6. Ogólnie - wymyślamy zabawy z liczbami :-)
tamaram
Wycinamy "kostki", sklejamy i wymyślamy zabawy: dodawanie tych liczb, mnożenie ich itp., i np. kilkoro dzieci gra ot, które z nich w np. 10 rzutach wyrzuci największy wynik (dodawania, mnożenia, czy odejmowania - zależy jak się umówimy), albo robimy po 10 rzutów, dwoma "kostkami", wylosowane cyfry mnożymy, a następnie sumujemy wyniki mnożenia i wygrywa osoba, która ma najwyższy/najniższy/najbliższy do jakiejś liczby wynik (zależy jak się umówimy). Od zwykłej kostki ta jest lepsza, bo ma więcej możliwości, nie tylko do 6. Ogólnie - wymyślamy zabawy z liczbami :-)
AlicjaTaZbajki
o co w tym chodzi? :)