W Manham doktor David Hunter szuka schronienia przed
okrutną przeszłością. Sądzi, że przeżył już wszystko to, co najgorszego może przeżyć człowiek, sądzi, że wie o śmierci wszystko. Ale śmierć, "ów proces alchemii na wspak, w którym złoto życia ulega rozbiciu na cuchnące składniki wyjściowe", wdziera się do miasteczka I to w niewyobrażalnie wynaturzonych formach.
Giną młode kobiety, dzieci znajdują makabrycznie okaleczone zwłoki, ktoś podrzuca pod drzwi martwe zwierzęta, ktoś zastawia sidła na ludzi. Spokojne miasteczko rozsadza strach i nienawiść. Każdy może być ofiarą... I każdy może być zwyrodniałym mordercą...
Użytkownicy także przypinają:




























Zaniepokojona
Trupki
endorfinka82
Uwielbiam książki tego autora
mrs_cece
Książka rewelacyjna.