wystarczy normalnie rozciągać nogi. siedzisz w rozkroku i robisz skłony, potem ze złączonymi nogami. na stojąco w rozkroku również skłony i to wystarcza. ja jestem trochę rozciągnięta, szpagatu nie umiem ale takie coś robię bez problemu, kwestia zachowania równowagi ;)
silversun
wystarczy normalnie rozciągać nogi. siedzisz w rozkroku i robisz skłony, potem ze złączonymi nogami. na stojąco w rozkroku również skłony i to wystarcza. ja jestem trochę rozciągnięta, szpagatu nie umiem ale takie coś robię bez problemu, kwestia zachowania równowagi ;)
kinga350
wie ktoś może ile trzeba się rozciągać i jak, żeby tak zrobić :)?
wisienkaa95
też tak chcę..