Kiedy słyszę to słowo, zawsze przypominają mi się słowa kolegi, fascynata tego napoju, który sprowadza sobie to z jakiegoś specjalistycznego sklepu. Kiedy znajoma przy okazji jakiejś imprezy spytała go, jak to smakuje, powiedział: 'tak na pierwszy raz, to jak byś zebrała pety z ulicy i zrobiła z nich herbatę'. Osobiście nie znam się, ale cenię zdanie smakosza :)
krn78
Kiedy słyszę to słowo, zawsze przypominają mi się słowa kolegi, fascynata tego napoju, który sprowadza sobie to z jakiegoś specjalistycznego sklepu. Kiedy znajoma przy okazji jakiejś imprezy spytała go, jak to smakuje, powiedział: 'tak na pierwszy raz, to jak byś zebrała pety z ulicy i zrobiła z nich herbatę'. Osobiście nie znam się, ale cenię zdanie smakosza :)