Gratuluję;) ja zaraziłam jak na razie tylko siostrę, ale z jej zapałem do sportu różnie bywa;) chłopakowi wmuszam warzywa, ale moja kuchnia mu smakuje, więc to też uważam za sukces.. Ale inni znajomi z uczelni się trochę zdołowali, zamiast się za siebie wziąć;/
konto-usunięte
Gratuluję;) ja zaraziłam jak na razie tylko siostrę, ale z jej zapałem do sportu różnie bywa;) chłopakowi wmuszam warzywa, ale moja kuchnia mu smakuje, więc to też uważam za sukces.. Ale inni znajomi z uczelni się trochę zdołowali, zamiast się za siebie wziąć;/