shfjkeof

shfjkeof
Moje tablice obserwuje 14 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
"Naznaczeni śmiercią" Czy los decyduje o naszym ja?... Mimo ze była przewidywalna to i tak ją pokochałam! Przywiązałam się do bohaterów i ich poczucia humoru i na pewno do niej wrócę! Bardzo ją polecam ;D Sara to bardzo miła kobieta, no i wykonuje niezwykle interesujący zawód: jest plumassiere (pewnie nie masz pojęcia, co to znaczy). Ma też nieco obsesyjną osobowość i lekką alergię na nieprzewidziane wydarzenia… No i oczywiście życie jej się komplikuje i – o rozpaczy! – w jej mieszkaniu zaczyna się dziać coś, co przypomina pożar w burdelu, gdy w tym samym czasie zwalają się jej na głowę ojciec z depresją, zbuntowana młodsza siostrzyczka i jej ekscentryczny chłopak oraz dawno niewidziany narzeczony… Ale lepiej tutaj się zatrzymajmy, bo przecież będziesz chciała sama się wszystkiego dowiedzieć. Zapewniamy Cię, że masz przed sobą kilka godzin beztroskiej rozrywki i wybuchów śmiechu.    Jaś i Małgosia - SKŁADNIKI: 200ml kefiru, galaretki niebieska, galaretki różowa. 500ml gorącej wody, 200g śmietany kremówki, 200ml mleka kokosowego, cukier puder do smaku, 12 łyżeczek wiórek kokosowych, żelatyna 10g, 2 truskawki, kilka borówek amerykańskich, listki mięty do dekoracji Jaś i Małgosia - PRZYGOTOWANIE: Podaję proporcję na cztery desery. Połowę galaretki niebieskiej rozpuszczamy w połowie szklanki gorącej wody. Połowę galaretki różowej rozpuszczamy w połowie szklanki gorącej wody. 100ml kefiru miksujemy dokładnie z mocno schłodzoną niebieską galaretką i przelewamy masę do szklaneczek i odstawiamy do stężenia. Podobnie postępujemy z masa różową. Pozostałą galaretkę niebieską rozpuszczamy w połowie szklanki ( analogicznie różową). Do szklaneczek wlewamy po kilka łyżeczek galaretki, aby utworzyć cienki pasek. Ponownie odstawiamy do stężenia. Do rondelka wlewamy mleko, dodajemy kremówkę, wstawiamy na ogień dodając cukru pudru do smaku. Zagotowujemy i dodajemy żelatynę. Zdejmujemy z ognia i mieszamy aż do rozpuszczenia żelatyny. Masę odstawiamy do ostudzenia, a gdy zacznie tężeć wlewamy ją do szklaneczek. Gotowe desery dekorujemy wiórkami kokosowymi i owocami. Smacznego :) Caymen ma 17 lat i po szkole pracuje w należącym do jej mamy nieco dziwacznym sklepie z porcelanowymi lalkami i specjalizuje się w sarkastycznym podejściu do życia, szczególnie wobec bogaczy. Lata obserwacji zamożnych ludzi zza lady i życiowe doświadczenia mamy nauczyły ją, że nie można im ufać, a do tego są zblazowani, nieuprzejmi i przekonani, że cały świat powinien leżeć u ich stóp. Gdy do sklepu trafia Xander, wysoki, przystojny i na swój sposób uroczy, ale najwyraźniej obrzydliwie bogaty, od razu widać, że jest z totalnie innej bajki. Caymen co prawda znajduje z nim wspólny język, ale jest przekonana, że jego zainteresowanie nie potrwa długo. Gdy Xandrowi niemal udaje się ją do siebie przekonać, dziewczyna odkrywa, że pieniądze grają w ich związku o wiele większą rolę, niż sądziła. Na ich wspólnej drodze piętrzą się przeszkody... czy ostatecznie trafią razem do tej samej bajki?