Nieprawda.... Sama miałam taką sytuację i czytałam o wielu podobnych. Czasem szczególnie w długich związkach dochodzi się do ściany i albo będzie lepiej albo tylko gorzej. Czasem właśnie w tym momencie kiedy jest kryzys w związku można się zupełnie nieumyślnie wplątać w sytuację kiedy wydaje nam się, że się w kimś zakochaliśmy, zauroczyliśmy ale to bardzo często wynika tylko z tego że brakuje zainteresowania w związku. I gdyby nie to nie zwróciłabyś uwagi na tę drugą, nową osobę. Wszystko zależy od tego jak się zareaguje. Jeśli popłyniesz w flirt to może się skończyć źle. Ale jeśli się opamiętasz i zaczniesz pracować nad swoim to wszystko może się ułożyć i okazać się, że dalej się kochacie a to zauroczenie było i minęło. Sama to przechodziłam. Na szczęście jestem dalej z moim chłopakiem i o tamtym feralnym flircie nie myślę bo nic dla mnie nie znaczył. Szukałam tylko odskoczni od beznadziejnej wtedy sytuacji między mną a moim chłopakiem.
_Zana_
Nieprawda.... Sama miałam taką sytuację i czytałam o wielu podobnych. Czasem szczególnie w długich związkach dochodzi się do ściany i albo będzie lepiej albo tylko gorzej. Czasem właśnie w tym momencie kiedy jest kryzys w związku można się zupełnie nieumyślnie wplątać w sytuację kiedy wydaje nam się, że się w kimś zakochaliśmy, zauroczyliśmy ale to bardzo często wynika tylko z tego że brakuje zainteresowania w związku. I gdyby nie to nie zwróciłabyś uwagi na tę drugą, nową osobę. Wszystko zależy od tego jak się zareaguje. Jeśli popłyniesz w flirt to może się skończyć źle. Ale jeśli się opamiętasz i zaczniesz pracować nad swoim to wszystko może się ułożyć i okazać się, że dalej się kochacie a to zauroczenie było i minęło. Sama to przechodziłam. Na szczęście jestem dalej z moim chłopakiem i o tamtym feralnym flircie nie myślę bo nic dla mnie nie znaczył. Szukałam tylko odskoczni od beznadziejnej wtedy sytuacji między mną a moim chłopakiem.