...
bloodyhella
tu nie chodzi o to czy palący jest świadomy zagrożenia, bo wie czym palenie grozi. Paliłam przez wiele lat... trudno mi się było oprzeć. Lubiłam rano do kawki zajarać....ach... impreza bez fajki to nie impreza była. .. Ale rzuciłam, tak po prostu. .. pewnego dnia . I tego samego dnia wzięłam sie za trening. Robię to od 4 m-cy. Biegam, ćwiczę spędzam aktywnie czas. I nie myślę o paleniu. Jestem zadowolona, jak mój synek mowi: mamusiu jak Ty ladnie pachniesz...a nie tymi petami... Także życzę innym wytrwałości.
Marshallena
nie mogę edytować: pożyteczne zamiast pozytywne miało być ;d
Marshallena
nareszcie ktoś dodaje jakieś równie pozytywne rzeczy, które może pomogą komuś rzucić lub utrzymać w postanowieniu tych, którzy już rzucili. Mam dość zdjęć palących lasek lub paczek papierosów. Jak ktoś chce zatruwac sobie życie to ok, ale zszywka nie jest po to by tego typu zachowania promować.
Użytkownicy także przypinają:




























Zaloguj się, aby dodać komentarz.