:((
Inori
myślicie, że jak ona pisała te książki to w każdej scenie kryła alegorię, żeby później na takiej stronie jak zszywka dziewczynki się kłóciły dlaczego Fred zginął? No proszę cię xD Ja po prostu podchodzę do tego z trzeźwym umysłem i nie traktuje pisarki jak bogini, a książki jak Biblli. Wielu marzy o takiej rodzinie jak Weasley'owie, o takiej przyjaźni i o takiej czadowej szkole, ale niech te osoby wyluzują i staną na ziemi.Pisałam pracę maturalną dla znajomej z wykorzystaniem Pottera + "Harry Potter i Filozofia. Przewodnik po Hogwarcie dla Mugoli", książka jest wytworem wielu autorów i jak to bywa wielcy intelektualiści doszukali się w każdym rozdziale tysięcy alegorii. W tylu innych wspaniałych powieściach giną dobrzy ludzie, i źli i jakoś nic was to nie nauczyło, ale śmierć Freda o tak, a śmierć Syriusza? A śmierć rodziców Harrego, he? To po prostu kaprys/zamysł/ pomysł autorki by historia miała to coś. Jak w wielu innych książkach.
LunAgA
Dokładnie jak napisała koleżanka wyżej, uśmierciła, żeby pokazać, że życie nie jest usłane różami i bardzo często są krzywdzeni właśnie Ci dobrzy, a tym złym się jakoś upiecze. I to, że przeczytałaś dwa razy o niczym nie świadczy, niektórzy czytają raz i rozumieją, inni przeczytają 5 razy i za każdym razem odkrywają inne znaczenie danego fragmentu czy sytuacji.
Andzelajka
Uśmierciła, bo w wojnie nie giną tylko 'zli' ludzie (choć czasami te granice między 'dobrem' a 'złem się zacierają). Bo tylko to im się należy za to zło, które wyrządzili. Czasami to właśnie oni mają więcej szczęścia, to im się udaje. Często to właśnie ci 'dobrzy' obrywają. Uśmierciła, bo chciała pokazać, że Ci 'dobrzy' też umierają. Że każdego z nas to może spotkać. Ta przemiła, przezabawna i bardzo zżyta ze sobą rodzina Weasley'ów- niby nic złego nie może ich spotkać, już zawsze będą trwać ze sobą po wieki, wiecznie szczęśliwi. Uśmierciła, bo takie jest życie. I uśmierciła, bo czasami wbrew sobie musimy się z tym pogodzić.
KajaAbrii
;((
Inori
ogarniam, mam w domu 7 tomów które przeczytałam dwa razy. A jak Harremu uśmierciła ojca chrzestnego Syriusza to co to było? Żeby nam pokazać, że ktoś kto siedział pół życia w więzieniu za niewinność nie ma szans na lepsze życie i tak zginie więc lepiej żeby sobie nikt nadziei nie robił? Przecież on też był dla wielu ludzi bliską osobą. I jest wiele innych przykładów więc wyluzujcie. Jakbyście nie wiedzieli w ataku na zamek Rowling miała usmierćić ojca Rona, Fread, Georga i Ginny, ale po dłuższym namyśle stwierdziła, że będzie to Fred. Więc nie doszukujcie się w każdej scenie alegorii. To piękna książki ale wyluzujcie. I minusy od głupich małolat zaczynają być żenujące -.-
LunAgA
chyba nie ogarniacie tej książki...
Suni
biedny Fred :( tak bardzo się musiał poświęcić xD
Inori
uśmierciła bo nie wiedziała już kogo uśmiercać, a głupio tak żeby tylko źli ginęli, proste.
Użytkownicy także przypinają:




























Zaloguj się, aby dodać komentarz.