Rap nie ma nic wspólnego z przemyślaną, wręcz matematycznie systematyczną poezją. Liryka ma to do siebie, że ma idealnie rozdzielone wersy. System wersyfikacyjny, rymy i rytmy sprawiają, że poezja jest sztuką. W rapie najprostsza rzecz jaką jest rytm jest zupełnie zlekceważony, jakby przedszkolak bił kredkami w wiadro. Mam mówić o akcentach?? W większości polskich wyrazów akcent jest paroksytoniczny, jest to naturalne. W 'muzyce', którą próbujesz nazwać poezją akcenty padają gdzie akurat pasowało tekściarzowi, tak by sztucznie pasował do rytmu, do całości, co wskazuje na bezradność piszącego..
Charlotte
Rap nie ma nic wspólnego z przemyślaną, wręcz matematycznie systematyczną poezją. Liryka ma to do siebie, że ma idealnie rozdzielone wersy. System wersyfikacyjny, rymy i rytmy sprawiają, że poezja jest sztuką. W rapie najprostsza rzecz jaką jest rytm jest zupełnie zlekceważony, jakby przedszkolak bił kredkami w wiadro. Mam mówić o akcentach?? W większości polskich wyrazów akcent jest paroksytoniczny, jest to naturalne. W 'muzyce', którą próbujesz nazwać poezją akcenty padają gdzie akurat pasowało tekściarzowi, tak by sztucznie pasował do rytmu, do całości, co wskazuje na bezradność piszącego..