" Nie mogę zapłacić za korzystanie z mediów, których nie słucham ani nie oglądam, gdyż nie pozwala mi na to klauzula sumienia. Wedle wszelkich relacji w alternatywnych mediach, dawne media publiczne zostały zawłaszczone przez klakierów jednej partii politycznej i służą utrzymaniu tej partii przy władzy, a nie misji, do której zostały powołane – przekonuje Sikorski.
Polski Radio i Telewizja są dziś rozsiewnikami radykalizmu, antysemityzmu, ataków personalnych na opozycję, teorii spiskowych oraz zwykłych bredni" — ocenia Sikorski i powołuje się na opinię zawartą w raporcie OBWE.
Polityk poprosił także o uwzględnienie, że "jako podatnik i tak już przymusowo finansuje TVPiS poprzez dotację budżetową, która została przeznaczona na tę tubę propagandową rządu zamiast na służbę zdrowia u progu pandemii".