eleonor

Obojętność jest najłagodniejszą formą nietolerancji. I tego proszę przestrzegać
eleonor
Moje tablice obserwuje 16 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 nad Wisłą
LICZ SERDUSZKA

Dziś wyobraźnię w ludziach rozpalił obraz kaczora w szpitalnej sali.
Trafił tam ponoć, bo przez przypadek, podtruł się nieco swym własnym jadem.
Ja zaś dla niego mam pomysł - cudo, na trening mózgu i walkę z nudą.
Niech wypatruje (nawet z oddali), po czym w pamięci swojej utrwali,
zręcznie w jej liczne mieszcząc rejestry, "małe serduszka" Wielkiej Orkiestry.

(R.Grosset) SERDUSZKO WOŚP

Znowu rozkręcać się zaczyna; znów, jak co roku będą grali, 
trzydziesty czwarty wielki finał znów w polskich sercach żar rozpali.
Chociaż toruński "Muchomorek" ma swe pomysły na tę kasę
i w eter śle apele chore, pragnąc zagarnąć to co nasze.
Ruszcie do puszek, po co czekać.
W sekrecie powiem Wam dziś coś :
NIE SZATA  ZDOBI WSZAK CZŁOWIEKA,
LECZ ZDOBI GO SERDUSZKO WOŚP.

R.Grosset SIEMA I MA SIĘ

Strasznie jest modny w ostatnim czasie dyskurs pomiędzy "SIEMA" i "MA SIĘ"
Sprawa jest prosta - więc z jednej strony - Jurek dla dzieci zbiera miliony.
Z drugiej zaś gruby knur w okularach, własny majątek zwiększyć się stara.
U Jurka jasna każda złotówka, bo go co roku sprawdza "skarbówka".
Knur jest bezkarny i jeszcze straszy nas swoim Bogiem (przecież nie naszym).
O jego Bogu mówię dlatego, że z moim nie ma on nic wspólnego.
Mój Bóg jest pełen łaski i cichy, jego to obraz siły i pychy.
Na wątpliwości miejsca tu nie ma, więc jednoznacznie wybieram "SIEMA".

(R.Grosset) TRUDNY WYBÓR.

Pana Dariusza "M" status zmienia fakt, że ma znowu akt oskarżenia.
PIS go uznaje za "tęgą głowę", bo sprytnie okradł Lasy Państwowe.
Pewnie, jak inni ,da teraz nogę; już się zapewne szykuje w drogę.
Dokąd wyruszy teraz pan Darek ? Piękny Budapeszt ma wiele zalet.
Jest modry Dunaj i kumple wkoło; wieczorem może być tam wesoło.
Lecz w tym ryzyko się pewne skrywa, bo ciut niepewna jest perspektywa.
Białoruś kiepska, trwa bowiem zima, a tam mróz zawsze dłużej się trzyma
i chyba większa czeka nań chandra, w "ciepłej gościnie" u Aleksandra.
Miejscem ,gdzie dobrze można się schować, jest Ameryka (ta Południowa)
Tam można wstąpić w szeregi klubu członków plemienia Bora lub Ubu.
Kasa, już wcześniej transferowana, czeka spokojnie gdzieś na Kajmanach,
Dzisiaj już pora rozpocząć akcję.
Którą wybierze pan destynację ??

(R.Grosset) STRES KAPŁANA

Straszne rzeczy, proszę pana -  "zespół stresu" u kapłana.
Budzą go wspomnienia stare, gdy ten "kapłan" kradł nad miarę,
a gdy się wydało wreszcie, spędził kilka dni w areszcie.
Dzisiaj - pragnąc nazwać go - trzeba mówić Michał "O",
Choć go prokurator dopadł, przekonuje nas adwokat,
że o sądzie nie ma mowy, bo ma "stres pourazowy".
Choć demony krążą stadem, mam dla księdza prostą radę: 
niech stanowczym ruchem dłoni, salcesonem stres wygoni...

(R.Grosset)