2050
(wierszyk dla przedszkolaków)
Cuda się dzieją niewąskie w partii co w nazwie ma Polskę
i choć "ostatnie ma słowo", partyjką jest "kanapową".
Cóż - na to nic nie poradzę, w partii trwa walka o władzę.
Czas ją rozstrzygnąć i basta, wyborów zatem czas nastał.
By zliczyć jak głosowali, rachmistrza sobie wybrali.
Rachmistrz, poważny szalenie, zaraz rozpoczął liczenie.
Strasznie się przy tym frasuje, bo wciąż mu palców brakuje.
W końcu siadł w śniegu jak struty i do liczenia zdjął buty.
Jako że w styczniu jest zima, mróz w Polsce chwycił i trzyma.
Palce sztywnieją na mrozie, rachmistrz już liczyć nie może.
Kiedy pogoda się zmieni, przyjdzie powtórzyć liczenie .....
(R.Grosset)
Użytkownicy także przypinają:
0
1
0
ELA. Gdy sytuacja PIS onieśmiela, przed kameram...
Truskaweczka_22 Kobieto Ty masz robić co z czasem ? Bo po twoim wieku to powinnaś bawić wnuki lub w domu robić co...
2
1
0
[Tags] Drożdżowe zajączki na Wielkanoc w tym w ...
fotoamator Pięknie wyglądają i pewnie są smaczne.



























